Zarejestruj się

13 − 1 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Bez entuzjazmu

Nie wiem czemu tak wyszło, ale jakoś bez entuzjazmu zebrałem się z bratem ciotecznym wczoraj do Nałęczowa na fotograficzny plener, gdzie odbywają się 31. Balonowe Mistrzostwa Polski. Nie spodziewałem spektakularnych fotograficznych ujęć. Jednak zostałem miło zaskoczony. Pomimo początkowych leniwych ruchów w nałęczowskim parku po daniu sygnału przez głównego sędziego zawodów rozpoczęła się prawdziwa akcja. Rozłożone czasze  bardzo szybko wypełniały się dzięki powietrzu wdmuchiwanemu przez specjalne wiatraki. Po chwili dało się usłyszeć głośne ryczenie palników, z których gorące gazy zaczęły unosić majestatycznie czasze ku górze. Po kilku minutach niebo wypełniło się różnobarwnymi kolosami płynącymi w przestworzach. Po kilkunastu minutach łąka w parku była już praktycznie pusta, a balony rozpoczęły przelot w kierunku Wąwolnicy niesione delikatnymi powiewami wiatru.

Biegnij kur@# biegnij!!!

Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie postanowili pojechać w kierunku, w którym przemieszczały się balony. Szybki rzut oka na mapę i pędziliśmy w stronę Wąwolnicy, gdzie jak wydawało się nam będą odbywać się lądowania. Kierowca prowadził, ja obserwowałem balony. W samej Wąwolnicy zapadła decyzja – jedziemy w pierwszą drogę w prawo, by przeciąć drogę balonów. To był pierwszy i ostatni błąd – zajechaliśmy pod parafię przy Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej. Szybki nawrót i dalej w drogę – w Kęble zjechaliśmy w prawo, po chwili zobaczyłem zjazd w lewo i znak mówiący o stromym podjeździe. Mówię ryzyk fizyk – dawaj w lewo. To była trafna decyzja wyjechaliśmy na górkę, gdzie zaraz przed nami lądował jeden z pilotów. Szczęście w nieszczęściu pole na górce było już wykoszone. Dało się bezproblemowo biec w kierunku lądujących balonów. I to było szczęście bo mieliśmy je na tle zachodzącego słońca. Pomyślisz gdzie wspomniane nieszczęście? Zostaliśmy doszczętnie pokąsani przez owady, które podniosły się ze ścierniska gdy przez nie biegliśmy. Zdjęcia wyszły „zacne”, a pokąsanie przez owady dało się znieść.

31. Balonowe Mistrzostwa Polski

W tym roku Zawody Balonowe o Puchar SPA Nałęczów i Miesięcznika Lotniczego Skrzydlata Polska, podpięte są pod 31. Balonowe Mistrzostwa Polski.  Z nałęczowskiego parku codziennie w porannych i wieczornych lotach uczestniczyć będzie blisko 40 załóg. Oprócz polskich załóg dało się zauważyć zespoły z Litwy, Węgier, Rosji czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Wszystkiego o zawodach dowiesz się tutaj – Balonowe Mistrzostwa Polski

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Super fotorelacja i na pewno jeszcze fajniejsze przeżycie. Niestety, nie mieszkamy w tamtych rejonach, a widzimy, że dzieje się tam całkiem sporo interesujących rzeczy.

  • Karolina Niezgoda

    Nic tylko pozazdrościć możliwości przebywania w centrum takich wydarzeń. ;)

    • Dziękuję. Ale przyznam się, że z mieszanymi uczuciami jechałem do Nałęczowa.

      • Kasia Kamińska

        Ale jednak było warto się pojawić na tej imprezie ;)

      • Karolina Niezgoda

        Lecz jak widać warto było się tam zjawić. :)

  • Anita Kłos

    Te zdjęcia pod słońce są genialne i magiczne. :)

    • Te zdjęcia wiązały się z odrobiną bólu spowodowanego przez ukąszenia owadów. Ale było warto. ;)

  • Chciałabym kiedyś polecieć takim balonem :)