Zarejestruj się

nineteen − 9 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Kocham ten stan

Po czwartkowych przylotach i treningach nadszedł kolejny dzień. Dzień, który poprzedzony był bardzo małą dawką snu. Ale wesoła kompania, z którą przyjechałem i dźwięk silników odrzutowych nie pozwoliły zmrużyć oka na dłużej niż kilka minut i to na stojąco. Piątkowe przedpołudnie na lotnisku na Sadkowie zaowocowało kolejnymi przylotami. Po przeprowadzonej po raz pierwszy próbie defilady, która w normalnych warunkach rozpoczyna blok wojskowy przybyli goście rozpoczęli treningi przed sobotnio-niedzielnymi pokazami.

Miejscówka

Piątek był także dniem na sprawdzenie miejscówki przy ulicy Skaryszewskiej (3). Najbardziej znanego miejsca dla pasjonatów fotografii lotniczej. To miejsce, gdzie każdy z obserwatorów ma doskonały widok na zachodnią i centralną cześć lotniska oraz to co się dzieje bezpośrednio nad nim. Miejsce to znajduje się prawie idealnie w linii przelotów, co daje dodatkowe szanse na wykonanie doskonałych ujęć. Co ciekawe usunięto krzaki z lewej strony, które na poprzedniej edycji znacząco utrudniały obserwację nadlatujących z tej strony samolotów. Ale by nie było tak pięknie postawiono podwójny płot. Tak więc wypada ze sobą zabrać solidną drabinkę lub znaleźć sobie miejsce na betonowych płytach, które są jeszcze widoczne na Google Street View. W piątki ruch na ulicy Skaryszewskiej nie jest jeszcze zamknięty tak więc łatwo tam dojechać. W dni pokazowe od rana do popołudnia jest ona zamknięta.

Piątkowe niebo

Co można było zobaczyć tego dnia w powietrzu przed defiladą? Statki powietrzne Aeroklubu Polskiego. Przylot pary rumuńskich MiG-21 i Łotyszy z Baltic Bees oraz belgijskiego F-16. Po defiladzie przybyli jeszcze Niemcy z Tornado i Eurofighterem oraz Brytyjczycy z Hawkiem. Każdy mógł podziwiać w powietrzu Biało-Czerwone Iskry, czeskie L-159 Alca i zespół Patrouille Suisse. Po przerwie kontrolę przestrzeni powietrznej przejęli Włosi z Eurofighterem i zespół Frecce Tricolori. Zaskoczeniem dla wszystkich była próba CAS – zadanie bezpośredniego wsparcia lotniczego wojsk. Wykonana przez polskie pary – F-16 i Su-22. Po ugaszeniu tlących się traw powietrze ponownie zaczęły przeszywać dźwięki silników pracujących na dopalaniu. Kto spojrzał w górę mógł zobaczyć porannych gości z Rumunii i Łotwy oraz Mi-24 z Czech. Dzień zakończyli MiG-29 ze Słowacji, F-16 z Belgii i Grecji oraz ponowny trening włoskiego Eurofightera.

A teraz już zapraszam do małej zajawki fotograficznej. Piątkowe przyloty i treningi – Radom Air Show 2015.

 

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Gdzieś już pisałyśmy o tej drabinie, że za rok już pewnie wszyscy będą mieli. Jak zwykle, niesamowite ujęcia :)

    • Ja osobiście nie do końca jestem zadowolony z ujęć tylko do około 12 w piątek była pogoda. Potem przez kolejne dni było praktycznie tylko mleko, które utrudniało złapanie czegoś ciekawego. ;)

      • Jak dla nas jako laika te zdjęcia są super. A na pogodę się wpływu nie ma :)

  • Kasia Kamińska

    Ostatnie zdjęcie jest najlepsze – nieziemsko wygląda ten samolot przelatujący przez słońce :D

    • Chciałem zrobić takie zdjęcia choć nie jest to wcale takie proste, kilka podobnych się udało jeszcze zrobić z innymi maszynami. ;)

  • Kasia Kruk

    Super zdjęcia, kiedy można się spodziewać szczegółowych wpisów? Wspominałeś, że masz zamiar takie przygotować. :)

    • Zobaczymy jak pójdzie mi z obróbką zdjęć. Po przeglądzie z ponad 8 tys. wykonanych zdjęć pozostało około 1,5 tys. Wszystko w RAWie, tak więc jest dużo do zrobienia w tym temacie. ;)

      • Gosia Król

        Dużo Ci jeszcze zostało, chciałabym zobaczyć więcej fotografii z tej imprezy. :)

  • Karolina Niezgoda

    Drabina :D Czasami jednak przydaje się taki wynalazek w najmniej oczywistych miejscach ;)

    • Fakt przydała się i to bardzo. Na kolejnych pokazach także pewnie się przyda ;)

  • Anita Kłos

    Czekam na ciąg dalszy :)

    • Już niedługo, za kilka dni powinienem skończyć obróbkę zdjęć maksymalnie na początku kolejnego tygodnia. ;)