Zarejestruj się

five + 3 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Dlaczego śmigło? Dlaczego Bemowo On Air?

Dzisiaj drugi wpis w dziale „Fotograficznie”, a pierwszy z zakładce realizacje. Lotnictwo to moja kolejna pasja, którą staram się uwieczniać na fotografiach. Dlatego dziś małe wspomnienie. 14 września 2013 roku miałem możliwość uczestnictwa w pikniku lotniczym Bemowo On Air. Piknik był organizowany przez Aeroklub Warszawski i Stowarzyszenie im. Generała Sławomira Petelickiego, przy znacznej pomocy strzelców ze Związku Strzeleckiego Strzelec Organizacji Społeczno – Wychowawczej. Jedną z atrakcji Bemowo On Air był pokaz śmigłowca Agusta Westland – AW149 powstającego w  PZL Świdnik.

Dzięki członkostwu we wspomnianej wcześniej organizacji miałem możliwość z bliska przyjrzeć się uwiecznionemu na zdjęciu wiropłatowi. Sama maszyna stała ponad 200 metrów od publiczności i trudno było by wykonać udane zdjęcia z takiej odległości. Była to także okazja do bezpośredniej rozmowy z pilotami fabrycznego zespołu oblatującego każdy nowy śmigłowiec i zebrania informacji jakich w prasie ogólnodostępnej w Polsce próżno szukać.  Wspomniane „śmigło” bierze udział w konkursie na nową konstrukcję wielozadaniową dla polskiej armii.

Śmigłowce to wdzięczne maszyny do fotografii. By pokazać ich piękno, zwłaszcza w LOCIE, trzeba stosować stosunkowo krótkie czasy naświetlania – poniżej 1/100s. Sam często robię je na czasie między 1/80 a 1/60s. Próby uwiecznienia śmigłowców na zdjęciach przy takich czasach naświetlania wiążą się oczywiście z wieloma zagrożeniami. Na pierwszym miejscu jest tutaj duże prawdopodobieństwo wykonani nieostrej klatki . Ułatwieniem tutaj może być skupienie się na jakimś charakterystycznym elemencie kadłuba maszyny. Może być to np. kabina pilota, ustawiamy ciągły tryb pracy autofocusa serią wykonujemy zdjęcia starając się podążać za fotografowanym obiektem. Zawsze możemy wspomóc się monopodem lub statywem. Szczególnie jest to przydatne w czasie gdy śmigłowce się „rozkręcają”, startują oraz lądują. Jednak wszystko do czego mamy przykręcony nasz aparat staje się problematyczne w chwili gdy nasz obiekt zaczyna dynamicznie pracować w powietrzu. Dlatego czasami trzeba bardzo sprawnie żonglować między statywem, a zdjęciami robionymi z ręki. Podsumowując jeśli masz możliwość udziału w takich imprezach to nie wahaj się. A Bemowo On Air, tak jak inne imprezy lotnicze to doskonałe pole do treningu swoich fotograficznych umiejętności.

A wy jakie macie doświadczenia z fotografią lotniczą.

 

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Nina Kurzyna

    świetne zdjęcia!

  • Dziękuję staram się jak mogę. Zawsze staram się wykonać jak najlepsze zdjęcia w zastanych warunkach. Więcej wpisów z mini galeriami wkrótce.

    • Karolina Niezgoda

      genialne fotki

  • Gosia Król

    Bardzo fajne zdjęcia

  • Anita Kłos

    rewelacja

  • Kasia Kruk

    troszkę już mają te fotki ale nadal mają super klimat

  • Kasia Kamińska

    naprawdę blisko podesłałeś to tych dużych zabawek