Zarejestruj się

two + 20 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Czy Ty jesteś już dawcą szpiku?

A może czas, by to zmienić? Nie tak dawno temu po raz 13. honorowo oddałem krew. Przy tej okazji postanowiłem zrobić coś jeszcze. Długo zbierałem się do tego, by zarejestrować się jako dawca szpiku. Chyba musiałem do tego dojrzeć. I nie zrobiłem tego jako kaprys, choć wiele osób tak pomyśli. „Zrobił to po to, by się polansować na blogu”. Nie, nie znasz mnie i nie znasz pobudek, które mną kierowały.

Nie będę ukrywał, że krwiodawstwo pomogło podjąć tę ważną i odpowiedzialną decyzję. Może nie jestem idealnym krwiodawcą, bo różnie było z tą moją regularnością przy oddawaniu krwi. Pierwszy raz oddałem ją 12 lat temu. Przez 2 lata w miarę regularnie, potem studia i 5 lat przerwy. Później 3 lata kolejnych donacji, w tym jeden bardzo intensywnie. W konsekwencji skończyło się to tragicznie niskim poziomem hemoglobiny i wymuszoną ponad roczną przerwą, która zakończyła się tak niedawno.

Transplantacja życia

Nieprzypadkowo wspomniałem o zostaniu dawcą szpiku. W sobotę dostałem zaproszenie na mecz siatkówki KS CEKFiS Bełżyce z Cisami Nałęczów w III Lidze Siatkówki. Niby nic nadzwyczajnego, w końcu to III liga, a jednak. W zawodnicy KS CKFiS w ramach współpracy z UKS ZS im. Mikołaja Kopernika w Bełżycach, promowali udział w akcji „Transplantacja – jestem na TAK. Przyłącz się do NAS” organizowanej pod patronatem I Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Sam także przyłączam się do tej inicjatywy, od wielu lat oddaję krew i zostałem dawcą szpiku. W ramach akcji można było zapoznać się miedzy innymi z broszurami traktującymi o transplantologii oraz pobrać oświadczenie woli dawcy narządów i tkanek do przeszczepu.

Nie nakłaniam Cię do tego, byś podpisał i miał przy sobie już na zawsze oświadczenie woli. To trudna i odpowiedzialna decyzja. Zrób pierwszy krok – zgłoś się do centrum krwiodawstwa. Jeśli tylko jesteś zdrową osobą, krwiodawstwo nie spowoduje żadnego uszczerbku na Twoim zdrowiu. Nie wahaj się, podejmij decyzję i zgłoś się do najbliższego punktu krwiodawstwa – to nic nie kosztuje, a możesz uratować czyjeś życie. Na Twoją krew czekają chorzy i poszkodowani w wypadkach. Brzmi to patetycznie? Tak. Ale takie są fakty – Twoja krew może uratować komuś życie.

Pamiętaj, że jedynym źródłem krwi
jest zdrowy człowiek.

Pełna galeria z meczu KS CKFiS Bełżyce – Cisy Nałęczów
Galeria zdjęć z akcji krwiodawstwa uczniów ZS im. Mikołaja Kopernika w Bełżycach

 Poniżej kilka zdjęć z wydarzenia

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Asia Lenart

    Miło widzieć, że poza recenzjami książek i filmów poruszasz też takie tematy :)

  • Kasia Kamińska

    Ja chciałam oddawać krew, ale niestety nie mogę coś z nią jest nie tak

  • Kasia Kruk

    dobrze, że młodzi potrafią się zaangażować w takie inicjatywy, a oddanie krwi to najprostsza z nich, zostanie dawcą szpiku a tym bardziej narządów wymaga o wiele więcej przemyśleń

    • Gosia Król

      przynajmniej nie marnują czasu na głupoty!!!

    • Większość chłopaków znam od jakiś 10 lat, a prowadzącego drużynę trenera ponad 15. I jak tylko będę mógł to będę wspierał ich inicjatywy ;)

  • Takie akcje jak oddawanie krwi czy szpiku są zawsze pozytywnie odbierane i potrafią aktywizować ludzi. I to jest super! Ale trudniej jest pamiętać o tym na co dzień, jak pewnie sam wiesz i motywować się samemu:)
    Tak czy inaczej warto o tym mówić i cały czas przypominać. Ja wolę oddawać krew w letnich miesiącach, wtedy jest bardziej potrzeba i małe szanse, że się zmarnuje (a i tak czasem bywa). Nie liczyłam ile razy oddałam ale też będzie kilkanaście :)

    • Ja staram się oddawać regularnie, ale czasami mam problemy z hemoglobiną bo mam spore jej wahania i lekarze czasami po prostu odradzają jej oddanie. Ale co ciekawe zawsze udaje mi się kogoś znajomego namówić by poszedł ze mną i niektórzy tez już stali się regularnymi dawcami. ;)

      • I to Ci się chwali. Ja kiedyś zaciągnęłam koleżankę ale miała zbyt kiepskie wyniki.
        A dyskwalifikacja za niską hemoglobinę zdarzyła mi się dwa razy. Za każdym było mi jakoś smutno… :)

  • Izabela Pycio

    O proszę, to coś dla mnie, trochę ćwiczeń, ale w nieco leniwych rytmach, w sam raz na pobudzenie organizmu, ale go nie obciążanie. :)

    • Ja nie mogę zmusić się do ćwiczeń rano… ale wieczorem chętnie wypróbuję. :-)

      • Ważna zasada – ćwiczymy wtedy, kiedy odpowiada to naszemu organizmowi. Nie można się do ćwiczeń zmuszać, mają nam dawać za do solidną porcję endorfin i satysfakcji ;)

        • Izabela Pycio

          A jednak wydaje mi się, że najlepiej ustalić ramy godzinowe, kiedy powinniśmy wykonać ćwiczenia, tak aby po dłuższym czasie nauczyć organizm odczuwać pragnienie wysiłku fizycznego, to dodatkowy bonus, zwłaszcza dla nieco leniwych osobowości. :)

          • Każdy z nas ma nieco inną fizjologię i lepiej się do niej dostosować o ile pozwala nam na to plan dnia, w przeciwnym wypadku niestety musimy przyzwyczaić nasze ciało do określonych godzin, które możemy poświęcić na aktywność ruchową ;)

    • Te w wersji dla średnio zaawansowanych już wymagają nieco lepszej techniki i większej siły do wykonania, a w planie jest także opcja dla bardzo wymagających ;)

  • Super! Krzesło każdy ma w domu, więc nie ma wymówek. :-)

  • Ewa Dziadosz

    to nieprawda, że nie ma wymówek, bo każdy ma krzesło :) nie każde krzesło jest dobre do ćwiczeń
    (to pisałam ja, spod znaku kwiatka)

    • Może nie wszystkie ćwiczenia da się wykonać na każdym krześle, ale zdecydowaną większość już tak ;)

      • Ewa Dziadosz

        ano skoro tak – to prześlę ten zestaw pracującym zdalnie urzędnikom :)

        • Uważaj, bo mam już część rozpisanych ćwiczeń na krzesło obrotowe, jak to im wyślesz to dopiero mogą dostać w kość :D

  • Anna Kozakiewicz

    Dzisiaj mój starszy syn robił część z nich w ramach domowego w-fu

  • Fajny zestaw ćwiczeń – i faktycznie można te wszystkie Twoje propozycje można pomieszać i stworzyć spersonalizowany zestaw.

    • Pierwotny plan na tę serię już od początku zakładał, by ćwiczenia dało się swobodnie miksować między zestawami oraz by dla ćwiczeń z obciążeniem dawać informację o domowych zamiennikach zamiast choćby hantli, ławeczek i innego ciężkiego sprzętu. ;)

  • Anna Łapińska

    Ja od początku kwarantanny ćwiczę co 2 dzień właśnie z krzesłem.

  • Znamy, znamy… w ramach domowego w-fu ćwiczę razem z synem :D I właśnie mamy zestawy ćwiczeń – jeden z krzesłem, drugi z butelkami (y) ale chętni podpatrzymy inne filmiki…

    • Koronawirus choć zmusił wiele osób do pozostania w domach – zwłaszcza uczniów, znacznej liczby dorosłych sprawujących opiekę nad małymi dziećmi i niemal wszystkich mogących pracować zdalnie to także zmusił ich w tym czasie także do kreatywności. W moim przypadku zapewne jeszcze dość długo bym się wstrzymywał z tworzeniem takich materiałów, jak powyższe. ;)

  • Nigdy nie ćwiczyłam z użyciem krzesła, ale chętnie bym spróbowała

    • Polecam niektóre ćwiczenia są dużo prostsze w wykonaniu inne wręcz przeciwnie dużo trudniejsze ;)

  • Anna Anna

    Mnie przydałyby się wszelakiego rodzaju ćwiczenia. W ogóle to mam za dużo kilogramów, a to siedzenie w domu nie sprzyja spadkowi wagi.

    • Artur Hert

      Jak dłużej ta kwarantanna potrwa, to dietetycy będą mieli co robić :)

      • Nie potrzeba dietetyka, nie potrzeba zmieniać diety, wystarczy odrobinę mniej jeść ;)

    • Siedzenie w domach u większości osób spowoduje podskoczenie wagi w górę, bo spadła nasza ogólna aktywność ruchowa. Jedyna opcja by utrzymać w takim przypadku wagę to cięcie ilości konsumowanych kalorii ;)

  • Ha, wymiękłam przy pierwszym ćwiczeniu…choć po zastanowieniu jeśli wykorzystalabym krzesełko córki, to dałabym radę;)

    • Ćwiczenia staram się do zestawów tak dobierać, by dało się je łatwo adaptować do siebie. Odrobina kombinowania i da się wszystko – może zgrzewka wody będzie małą podpowiedzią ;)

  • Teoretycznie to są łatwe ćwiczenia :-)))
    Muszę je zrobić, by to sprawdzić :-)

    • Dla jednych łatwe, dla innych trudne, a w zanadrzu przygotowuję kolejny zestaw ćwiczeń z krzesłem ;)

  • w erze #zostańwdomu, każdy nowy tutorial i ćwiczenia są na wagę złota :))

    • Koronawirus zmusił nas nieco do kombinowania i często jest to pozytywne kombinowanie ;)

  • Artur Hert

    W obecnej sytuacji trzeba się trochę poruszać, bo niestety o nadprogramowe kilogramy łatwo

    • Nasz ogólny bilans kaloryczny musi oscylować wokół „0”, by utrzymać stabilną wagę, przy zmniejszonej dawce ruchu jedyna opcja, by to utrzymać to zmniejszenie ilości konsumowanych kalorii lub solidna porcja ćwiczeń w domu by dążyć do neutralnego bilansu ;)

  • Mariusz Czerw

    Świetne są te ćwiczenia, właśnie przez kwarantnne mało się ruszam, dzięki tobie może to zmienie :D
    https://swiatdisneyapl.blogspot.com

    • W takim razie polecam także wcześniejsze propozycje zestawów ćwiczeń ;)

  • Aleksandra R. K. Stupera

    I kolejna porcja ćwiczeń :D Zamierzam niedługo dodać kilka ćwiczeń do mojego codziennego treningu, więc na pewno skorzystam. Świetne pomysły.

  • Oczywiście korzystamy codziennie z Twoich ćwiczeń 😁

    • Po oglądalności na YT domyślam się, że całkiem sporo jest takich osób;)

  • Na szczęście każdy w domu krzesła ma, więc nie ma wymówki, że się nie da ćwiczyć :)

    • Odrobina kreatywności i niemal każdy sprzęt z siłowni znajdzie swój zamiennik ;)

  • Aldona Zakrzewska

    Ćwicząc ostatnio, głównie jogę, zauważyłam, że muszę chronić kolano – dwa razy miałam naderwane więzadło :-( Czy Twoje ćwiczenia są bezpieczne?

    • Aldona Zakrzewska

      Dla kolan?

      • Aldona Zakrzewska

        Dla kolan i kręgosłupa lędźwiowego?

        • Przy odpowiednim wykonaniu, stabilizacji zdecydowana większość ćwiczeń pomoże. Problem zaczyna się przy ich błędnym wykonaniu lub niewłaściwych obciążeniach.

      • Zawsze można stopniować obciążenia i tutaj najlepsze paradoksalnie jest wykorzystanie własnej masy ciała.

    • Niemal wszystkie ćwiczenia są dla każdego, jeśli weźmiemy pod uwagę ograniczenia związane z kontuzjami, trwałymi urazami to wcześniej warto się skonsultować z lekarzem lub nawet bardziej z fizjoterapeutą.

  • W domu każdy na krzesło, więc nie ma wymówki by nie ćwiczyć 😂