Zarejestruj się

fifteen − 5 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Walka – pojęcie wieloznaczne, oznaczające konfrontację i zmagania jednostek, zbiorowości czy sił. Pojęcia tego używa się również na oznaczenie dążenie jednostek do zmiany lub osiągnięcia jakiegoś stanu rzeczy.

cyt. Wikipedia

Zrealizować kilka postanowień

Pamiętasz mój nie tak dawny wpis 33 cele i postanowienia na 2016 rok? Poinformowałem w nim o swoich planach dotyczących działań jakie chcę zrealizować w tym roku. Jedna z grup celów dotyczyła szeroko pojętej aktywności, zwłaszcza tej związanej z ciałem. Dwa najważniejsze z nich to całkowita zmiana nawyków żywieniowych oraz redukcja wagi poniżej 90 kg. Wynikiem czego powinna być poprawa sylwetki i wypracowanie odpowiedniej formy do długich wysiłków fizycznych.

Jestem na dobrej drodze do spełnienia wymagań, które sobie postawiłem Pierwszy założony przez siebie etap mam za sobą – zakupiony trzymiesięczny karnet na siłownię. Dzięki temu zmusiłem się i regularnie, bo 5 razy w tygodniu prowadzona jest walka z ciężarami na treningu. Co mi to dało i jakie przyniosło już efekty? W ciągu niespełna 2 tygodni waga spadła o blisko 4 kg. Wiem, że to dużo w tak krótkim odcinku czasu, ale to raczej utrata wody niż ucieczka prawdziwych kilogramów. Przypomnę, startowałem z poziomu ok 103 kg – obecnie utrzymuje się w okolicach 100 lub minimalnie poniżej.

Body Impedance Analysis

Każdy, kto podjął skuteczną walkę ze zbędnymi kilogramami wiej jak trudny i długotrwały jest to proces. Sam także postawiłem sobie dokładnie określony i umiejscowiony w czasie cel. Trwałe zejście poniżej 90 kg, przy zmianie wyglądu sylwetki na bardziej atletyczną. By bardziej precyzyjnie sterować tym procesem wczoraj w miejscu, gdzie ćwiczę – ArsAthletica, pod okiem dobrego znajomego dokonałem analizy bio-impedancji ciała BIA – Body Impedance Analysis. Podczas badania przez ciało przepływa prąd o niskim natężeniu. Tkanka mięśniowa, tłuszczowa, kości i woda przewodzą elektryczność w różnym stopniu, dzięki temu łatwo jest określić skład tkankowy ciała.

Walka z ciałem, walka z głową

By nie być gołosłownym w swoich postanowieniach walka będzie prowadzona jawnie. Poniżej możecie się zapoznać z wynikami badania. Kolejne będę zamieszczał co miesiąc lub co półtorej miesiąca, tak byście mogli razem zemną śledzić postęp w wynikach.

Data 15.01.2016
Masa ciała (kg) 99,1
BMI 32,4
Ilość tkanki tłuszczowej (%), 26,2
Całkowita ilość wody (%) 52,6
Masa mięśni (kg) 69,6
Wskaźnik budowy ciała 3
Masa kości (kg) 3,6
BMR (kcal) 2181
Wiek metaboliczny 48
Poziom tkanki wisceralnej 10,5
Mięśnie (kg) Tłuszcz (%)
Tułów 37,2 28
Prawa ręka 4,3 22,5
Lewa ręka 4,4 22,8
Prawa noga 11,9 24,5
Lewa noga 11,8 24,2

Jedne wyniki są dobre inne trochę słabsze. Zapowiada się długi pojedynek by to wyprostować, a przede wszystkim by potem utrzymać uzyskany efekt. Wiem, że całość to nie tylko walka z organizmem – jako fizycznością, ale głównie z „głową”. Wytrwanie w postanowieniach w długiej perspektywie czasu może dopiero przynieść zakładane efekty. Efekty, które postawiłem sobie jako cel w 2016 roku.

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Będziemy śledzić;) bo to interesujące. Życzę powodzenia i samozaparcia. Chociaż jak się zacznie i wejdzie w rytm to potem już tylko przyjemność

    • Cel jest jasny i precyzyjny, do tego rozpisany na cały rok. Szybkie zbijanie wagi kończy się zazwyczaj efektem jojo. ;)

  • Konrad

    koko dżambo i do przodu Wojciechu :P

    • Ja Ci dam koko dżambo :P Jeszcze was zaskoczę :P

  • Kasia Kamińska

    Trudne zadanie sobie jak widać postawiłeś. Będę się przyglądać jak sobie radzisz.
    Powodzenia. ;)

    • Staram się nie stawiać sobie łatwych postanowień, jeśli realizujesz coś łatwego nie daje Ci to praktycznie żadnej satysfakcji. Im trudniejsze i im więcej wymagające czasu stawiasz sobie zadanie tym więcej masz potem satysfakcji z siebie. ;)

  • Kasia Kruk

    Czas i przed sobą postawić podobne wyzwanie. Zadbać bardziej o ciało, chyba czas na aerobik lub zumbę. ;)

    • Ruszaj się, ruszaj , bo ruch nawet w nie wielkiej ilości, ale dawkowany systematycznie powoduje usprawnienie ciała. ;)

  • Karolina Niezgoda

    Pamiętaj czasem ciężko o tą cierpliwość, zwłaszcza gdy już większość celu się osiągnęło, a waga nagle odbija się od dna i szybuje ku górze ;)
    Powodzenia ;)

    • Zobaczymy jak to będzie, dziś kolejny trening na siłowni. Praca nad wybranymi partiami mięśniowymi plus mały test. ;)

  • Jak będziesz pracował systematycznie to efekty widać już po miesiącu, a po trzech jest niesamowita przemiana, że nie wspomnę jak się pozmieniasz jak wytrwasz w tym rok czy dwa ;)

    • Już widzę efekty, choć mija dopiero 2 tygodnie. Myślę, że im dalej tym będzie lepiej reagować moje ciało na wysiłek fizyczny. ;)

  • http://www.myamazingcrochet.bl

    Tak jak wspomniałeś, walka z kilogramami to tak naprawdę walka ze swoją głową aby zmienić sposób myślenia i postrzegania. Trzymam kciuki, bo z doświadczenia wiem, że to bardzo cięzki bój:)

  • Powodzenia;) wbrew pozorom to nie jest walka z ciałem, a tylko ze starymi i zbędnymi nawykami i przekonaniami. Wszystko jest w głowie… a ciało za tak pozytywne zmiany jest wdzięczne i szybko daje to odczuć :)

    • Nawyki choć uporczywe powoli podmieniam na te właściwe. Nie są to gwałtowne zmiany, ale za to systematyczne i w tym upatruję sukcesu. ;)

  • Sebastian Rzeszutek

    Powodzenia w rzucaniu kilogramów, trzymam kciuki!
    Ja mam inny problem niektórzy chcą spaść z wagi, ja natomiast chce przytyć, mam z tym wielki problem. Żadne sposoby nie pomagają nawet dobra dieta którą stosowałem. Tylko się załamałem, żadnych plusów :/
    Zapraszam na http://www.tieveil.pl/

    • Musisz mimo wszystko zmienić dietę i postawić na więcej aktywności ruchowej, zwłaszcza na siłowni. Samodzielnie możesz sobie zaszkodzić. Proponuję porozmawiać z instruktorem na siłowni, który pomoże ułożyć plan, na bazie którego przybierzesz tkanki mięśniowej. W twoim przypadku bardziej chodzi o rozwój dużych partii mięśniowych niż spalanie tłuszczu w czasie ćwiczeń. ;)

  • 3 mam kciuki za przemianę i jestem ciekawa jak ci pójdzie. Istotą jest przede wszystkim dieta i tak naprawdę w początkowej fazie odchudzania, wystarczy dieta plus trening cardio 5 razy w tygodniu po 40 minut nadczo. Za mną utrata 10 kg w 3 msc w oparciu o pomoc specjalisty :) Gdybyś potrzebował pomocy służę wskazówkami, nie mam z tego żadnych zysków, ale mogę podpowiedzieć, gdzie szukać profesjonalnej pomocy w rozsądnej cenie :)

    • W miejscu, gdzie ćwiczę jest dobra kadra plus dostęp do dietetyka. Można także wykonać badanie, o którym wspomniałem w samym tekście, czyli analizę BIA. ;)

      • No jasne :) Taka analiza fajna rzecz, choć jako były sportowiec powiem tak, ze analiza BIA nie jest wspólmierna do pomiarów jakie oferuje COMS :)

        • Im precyzyjniejsze badanie tym lepiej, ale nawet BIA jest mi w stanie dużo podpowiedzieć jeśli chodzi o trening.

          PS Sam przez ponad pół życia gram w siatkówkę, plus 9 lat trenowałem taekwon-do ;)

  • Sama w zeszłym roku zrzuciłam około 12 kg, więc wiem jaka to walka z samą sobą. Powodzenia :)

    • Gratuluję sukcesu, a jednak można pozbyć się zbędnego ciałka. ;)
      Dzięki za motywację. ;)

      • Oczywiście, że można i wcale nie trzeba stosować głodówek czy drakońskich diet :)

  • Życzę Ci wytrwałości i powodzenia w dążeniu do celu! :) Sama walczę ze sobą, a właściwie z moją silną wolą ;)

    • „Silna” wola to chyba nasz największy przeciwnik, to z nim najtrudniej wygrać. ;)

  • Też muszę sobie chyba zrobić taki sprawdzian zawartości, chociaż wyniki mogą mnie zabić. Straaaasznie się zapuściłam jeśli chodzi o aktywność fizyczną i zdrowe odżywianie, ale ten rok to też moja szansa na zmianę. Więc rozumiem Cię i współodczuwam :)

    • Jeśli tylko masz możliwość to wykonaj taki sprawdzian, będzie swego rodzaju podpowiedzią co zrobić dalej. ;)

  • Cel i motywacja sa- będzie dobrze! Trzymam kciuki! :)

    • Cel jest, motywacja jest. Dziś zrobiłem mały test biegowy i korci mnie by wystartować w 3 „10 do maratonu” w Lublinie już 30 stycznia. ;)

      • Noo to nie ma co się zastanawiać!! Startuj!! Będziemy trzymać kciuki! :))

        • Tylko teoretycznie koliduje mi to z jednym ważnym wydarzeniem. ;)

  • Życzę Ci powodzenia w Twoich planach. Jeżeli mogę Ci coś poradzić to nie zaczynaj wszystkich nowych nawyków jednocześnie tylko stopniowo i po kolei. Dzięki temu zwiększysz swoje szanse na sukces:-)

    • Na razie przerzuciłem się na 5 posiłków czasem więcej, ale mniejszych. Do tego więcej warzyw i owoców zwłaszcza tych rodzimych. Do tego doszedł teraz regularny wysiłek fizyczny. ;)

  • Życzę powodzenia, a także gratuluję wyjścia do ludzi z walką – nie każdy by się na to zdobył. No i masz rację – wypadasz w ten sposób o wiele wiarygodniej!

    • Wiesz, by było śmieszniej jestem po AWFie teoretycznie i praktycznie wiem jak funkcjonuje organizm, a jednak się zaniedbałem. Tak – postanowiłem powalczyć publicznie, może dzięki temu więcej osób podejmie podobne wyzwanie. I rozpocznie walkę z własnym organizmem, o poprawę kondycji oraz własne zdrowie. ;)

  • ambitna walka. Powodzenia

  • Agnieszka

    Również życzę powodzenia!

  • Marzena

    Walka w głowie jest chyba najtrudniejsza…
    Ale życzę wytrwałości i przede wszystkim powodzenia :)

    • W głowie poukładane tak więc szansa na realizację planu jest bardzo duża. ;)

  • Powodzenia. Nie poddawaj się!

  • Trzymamy kciuki, na pewno nie będzie to łatwa walka, ale wierzymy, że wyjdziesz z niej zwycięsko.

    • Także liczę na to, że będzie to udana walka. ;)

  • Też robiłam BIA – świetna sprawa, która ułatwia kontrolę tego, co się dzieje z naszym organizmem. Mi się udało w zeszłym roku zgubić 10 kg w 2,5 miesiąca. Zdrowo jadłam, ćwiczyłam regularnie i to wystarczyło, by szybko pojawiły się efekty. :) Trzymam kciuki i wytrwałości życzę!

    • Duży sukces, gratuluję wyniku. Teraz ja muszę popracować nad swoim rezultatem. ;)

  • Powodzenia!:)

  • Życze powodzenia! Wiem, że nie jest to łatwe :/

    • Dzięki już stawiając przed sobą ten cel wiedziałem, że nie będzie to łatwe. ;)

  • Trzymam mocno kciuki! Ja zaczynałam od 40% zawartości tłuszczu i 52 lat – wieku metabolicznego:) Teraz mam tłuszczu 25%, a wiek spadł do 26:) Jeszcze wiele pracy mnie czeka, ale wierzę, że osiągnę sukces. I w Ciebie również wierzę;) Pamiętasz, że łączy Nas waga wyjściowa 103? Nie mamy wyjścia;) Musimy wygrać razem:)

  • Rzadko kto publikuje.. a co dopiero robi takie badania! Powodzenia!

    • Chodzi o większą motywację dla mnie, a jeśli dodatkowo czytelników zachęcę do takich badań i pracy nad sobą tym większy będzie to dla mnie sukces. ;)

  • Myślę, ze to dobry pomysł dzielić się celem i postępami. Z pewnością bardzo Cię motywuje. Życzę powodzenia!

  • Przede wszystkim to walka z „głową” :) ale wierzę, że się uda! Wszyscy na Ciebie patrzymy:D Życzę powodzenia.

    • Aż się boje ile osób będzie mnie sprawdzać. ;)

  • Tomasz Pachoł

    Do spalania tłuszczu, to ćwiczenia wysiłkowe się dobrze sprawdzają np. bieganie wieczorem.

    • Sam na początek biegam 15 min na bieżni, potem ćwiczenia siłowe i ponownie kończę na bieżni. ;)

  • Życzę powodzenia, to naprawdę trudna walka, jednak odpowiednia motywacja i choć odrobina silnej woli, mogą zaprowadzić do celu. :)

    • Motywacja w tym przypadku jest najważniejsza i mam nadzieję, że dotrwam z pozytywnym skutkiem do końca.

  • Do mnie dziś dotarło, że od nowego roku zamiast brać się za siebie, jadam dwa posiłki dziennie i tylko siedzęw pracy i na uczelni. Niedobrze się zaczyna…

    • Widzę musisz popracować nad swoimi posiłkami, dołóż także nieco aktywności fizycznej i będzie dobrze. ;)

  • Powodzenia! Ja również w tym roku staram się osiągnąć swój cel :)

  • Trzymam mocno kciuki za powodzenie! Wytrwalosci zycze :)

  • IMOMO.pl

    Trzymamy kciuki, ale jak na bloga o kreatywności przystało, może namówimy Cię na zmianę perspektywy? WALKA pochłania mnóstwo energii (chyba, że tu o to chodzi:)), ale źle się kojarzy. Może głowa, ciało i nawyki postanowią WSPÓŁPRACOWAĆ ze sobą, by osiągnąć cel? Podobno z chorobami też się nie walczy, tylko negocjuje…:)

    • Na negocjacje z moim wewnętrznym JA już za późno. Muszę się z nim trochę pokopać by osiągnąć to co chcę. ;)

  • Trzymam kciuki! Napewno ci się uda!:)

    • także trzymam za to kciuki i liczę, że się uda. ;)

  • Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!! Też jestem na etapie walki ze swoimi słabościami, po porodzie sporo mi się przytyło, a to już blisko 5 miesięcy, odkąd jestem mamą, więc czas coś ze sobą zrobić. Powodzenia!!!

    • Napisz swój plan by poradzić sobie z własnymi słabościami i zacznij go wypełniać od tych najłatwiejszych. ;)

  • Trzymam kciuki i życzę wytrwałości :)

    • A Ty jaką walkę masz zamiar w tym roku stoczyć? ;)

      • Finansową. Pozbyć się wszystkich zobowiązań :)

  • Jesteś leworęczny, czy to przypadek, że masz więcej mięśni w lewej ręce? :-)
    Oczywiście życzę powodzenia i wytrwałości w walce!

    • Jestem praworęczny ale jakoś tak dziwnym psikusem w lewej ręce mam więcej mięśni dziwne, ale prawdziwe. :P

      • Kurczę, a już myślałam :-) Jestem ciekawa, jak to jest u mnie. Jaki jest koszt takiego badania?

        • Ja zapłaciłem 20 zł, tak więc myślę, że nie jest to wysoka stawka za takie badanie. ;) Myślę, że każda dobrze wyposażona siłownia lub klub fitness ma taka na stanie. ;)