Zarejestruj się

19 + 17 =

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Cytując Wikipedię

Zachód Słońca oznacza moment jego przejścia pod horyzont. W astronomii przez zachód Słońca rozumie się moment, w którym górna część tarczy słonecznej przekracza horyzont. W związku z tym, że średnia wielkość promienia tarczy słonecznej wynosi 16′, a refrakcja atmosferyczna przy odległości zenitalnej równej 90° wynosi ok. 35′, środek tarczy słonecznej w momencie zachodu Słońca znajduje się w rzeczywistości 51′ poniżej horyzontu. Czas przejścia, wyrażony w czasie lokalnym, zależy od pory roku i szerokości geograficznej. W astronomii zachód oznacza przejście ciała niebieskiego (np. gwiazdy, planety lub satelity) pod linię horyzontu.

O północy wejdźmy na dach

Każdy by chciał – również i ja. Lecz wtedy nie mógłbyś zobaczyć zdjęć, które znajdziesz poniżej. Fakt musiałem wejść na dach, w dodatku po lichej drabinie, nawet bardzo lichej. Ba nawet nie da się tego „czegoś” nazwać drabiną – deska z przybitymi poprzeczkami. Na dachu jednym z najwyższych w okolicy, jeśli tylko dopisuje pogoda umiejscawiam się ze swoim sprzętem. Zachód Słońca jest o tyle lepszy, że nie trzeba często wstawać o „kosmicznych” porach by uchwycić to codzienne intrygujące zjawisko. Daje także większą kontrolę nad tym, co chcemy osiągnąć. Wcześniej możemy odpowiednio przygotować nasz sprzęt i stanowisko pracy. Mamy także więcej czasu na zgromadzenie materiału fotograficznego i przetestowanie określonych ustawień. By osiągnąć takie rezultaty latem często musiałbyś odłożyć spanie na czas po tym zjawisku. Dlaczego? Bo pierwsze oznaki jasnej łuny nad horyzontem można dostrzec już między 2, a 3 godziną nad ranem.

O tym jaką pozorną drogę słońce przechodzi w danym dniu nad dowolnym miejscem, nie tylko w Polsce możecie sprawdzić na SunCalc. Dzięki temu przydatnemu narzędzi możecie sprawdzić gdzie rozpocznie się wschód, gdzie będzie zenit i zakończy się zachód Słońca.

Zachód Słońca – to co lubię

Zdjęcia zostały wykonane tradycyjnie Nikonem D90, podpięty został do niego obiektyw Nikon Nikkor 18-105 mm. Prace są z pełnego zakresu ogniskowych – tak tych najkrótszych, jak i najdłuższych dla tego obiektywu. Wartość przesłony zawierała się w przedziale od f/6.3 do f/12. ISO 100, a balans światła był ustawiony na automatyczny.

O Autorze

Cieszę się, że dotarłeś do tego miejsca. Liczę, że powyższy wpis Ci się spodobał. Jeśli tak, to uczyń mi ten zaszczyt oraz przyjemność - polajkuj, skomentuj lub udostępnij powyższy tekst. Bardzo łasy jestem na takie pochlebstwa. To one sprawiają, że mam więcej energii by sprawić Ci dobrze tym, co robię. Twoje niewinne kliknięcie sprawi, że więcej dobrych ludzi trafi do tego miejsca. Dla Ciebie to małe kliknięcie, dla mnie duża szansa. To jak będzie, pomożesz mi?

Podobne Posty

  • Nina Kurzyna

    lubię Twoje zdjęcia. Oddajesz nimi swoją duszę..

    • Dziękuję bardzo – choć czasem to troszkę ryzykowne zajęcie. ;)

  • Prawie jak moje monotematyczne zdjęcia zachodu :D https://instagram.com/explore/tags/niebonadzis/
    Fajne podejście do tematu, ja dalej nie wymyśliłam jak to ugryźć. Piękny zachód!

    • Wiesz, czasami to śmiesznie wyglądało. Widzę przez okno w miarę sensowny zachód słońca – to pędzę na dach, majstruję przy wyjściu i siadam na kominie. O ile rodzice będący gdzieś na dworze przyzwyczaili się, że mogę siedzieć na dachu, to przechodnie zazwyczaj patrzyli jak na oszołoma. Siedzi gość na dachu i coś pstryka. ;)

    • Co do Insta na każdym jest kawałek nieba!!! :P

      • No niemożliwe :D skoro #niebonadziś – ale większość robione z balkonu, zawsze w tę samą stronę.

        Dach, o matko ;D no nie dziwię się, że ludzie dziwnie patrzyli.

        • Ciekawe Insta nawet czołg T-34 się znalazł :P

          • Dzięki, staram się!
            Czołgi w niedzielne poranki to najlepszy widok ;)

  • Karolina Niezgoda

    Wow fenomenalne zdjęcia. Dlaczego skrywałeś je tak długo? :D

    • Musiały się doczekać odpowiedniego czasu na publikację. ;)

  • Ja ostatni raz wchodziłam do siebie na dach, gdy była kumulacja spadających gwiazd. Noc wcześniej obserwowałyśmy niebo z tarasu (wygodniej, ale perspektywa węższa.)
    Twoje zdjęcia jak zwykle piękne! :)

    • Jeśli konstrukcja i i jej materiały pozwalają, oraz jest odpowiednio bezpiecznie to może być to naprawdę fajna sprawa. ;)

  • Anita Kłos

    Tylko pozazdrościć takich widoków i pogratulować cierpliwości. Jednego dnia raczej nie jest niewykonalna taka seria. :)

    • Zdjęcia powstawały praktycznie przez cały sierpień. Wszystko zależało od pogody i od tego jakie były chmury, co doskonale widać na zdjęciach. To one nadają zdjęciom wyjątkowego klimatu. ;)

  • piękne zdjęcia, piękne widoki-chyba nie trzeba więcej nic dodawać :)

    • Dziękuję. Choć same zdjęcia czasami były dużym wyzwaniem. ;)

      • domyślam się :) ale warto było :)

        • Niewątpliwie podejmę kolejne próby, by uzyskać kolejne zdjęcia ;)

  • Bardzo mi się Twoje zdjęcia podobają…. choć zabiłeś mnie wikipedią na początku :) Człowiek każdego dnia uczy się czegoś nowego :)

    • Uwierz mnie także ta definicja zabiła i ponad połowy jej treści nie rozumiem. Tematem miał być wschód, ale ja odwróciłem sytuację. ;) Cieszę się, że podobają Ci się te zdjęcia. ;)

  • Gosia Król

    Również uwielbiam zachody słońca. :D Chociaż przyznam, że wschody potrafią być jeszcze cudowniejsze, gdy wszystko spowija mgła i oświetlają
    pierwsze promienie słońca. :)

    • Wschody także potrafią być intrygujące ale mają jedna wadę zwłaszcza latem, trzeba naprawdę wcześnie wstać ;)

      • Gosia Król

        Jak to się mówi – coś za coś ;)

  • Kasia Kruk

    Wow piękne zdjęcia:) Ja właśnie też się wybieram porobić zdjęcia o zachodzie słońca tylko nie wiem czy będę umiała tak uchwycić:)

    • Życzę powodzenia i idealnych warunków pogodowych. ;)

  • Bardzo fajne zdjęcia, a zwłaszcza to ze słońcem pomiędzy drzewami.

    • Dzięki za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. ;)

  • Kocham wschody słońca – bardziej niż zachody! Staram się czasem je uchwycić aparatem, choć atmosfery wtedy panującej niestety nie złapie nic :)

    • Wschody często są jeszcze bardziej efektowne zwłaszcza nad łąkami, gdzie unosi się poranna mgła. ;)

  • Jak pięknie! Super byłoby zobaczyć takie widoki na żywo. Dobrze, że się natrudziłeś, by pokazać nam te perełki :)